• Kontakt
  • O BLOGU

MARE NOSTRUM

  • Kontakt
  • O BLOGU
Home  /  HISTORIA  /  Wyspa Hvar – antyczne Faros
09 marzec 2022
HISTORIA

Wyspa Hvar – antyczne Faros

Płynąc promem na wyspę Hvar po raz pierwszy w życiu przestałem lubić słońce! Wtedy też obiecałem sobie, że ostatni raz wybieram się w rejon Śródziemnomorza w okresie letnim. Być może to – pozostawiony daleko za sobą – horyzont młodości sprawia, że organizm, który kiedyś dobrze radził sobie z temperaturami powyżej 40 stopi, teraz kapituluje przed lipcowym chorwackim słońcem. Jednak nie moje słabości są tematem dzisiejszego wpisu, lecz arcyciekawa wyspa, jaką jest Hvar. To istny raj dla archeologów, którzy po dziś dzień mają tu ręce pełne roboty. A właściwie to od niedawna zajęli się oni na poważniej wyspą. Dopiero co w zeszłym miesiącu świat obiegła informacja o odsłonięciu kolejnej – pochodzącej z II wieku – rzymskiej mozaiki na jednej z wąskich uliczek Starego Gradu. Archeolodzy penetrują obecnie aż 14 kolejnych miejsc zlokalizowanych w pobliżu najnowszego odkrycia.

STARI GRAD – ANTYCZNE FAROS

Spokój i relaksująca atmosfera Starego Gradu mocno kontrastuje z imprezowym Hvarem po drugiej stronie wyspy, który ściąga znacznie większą liczbę turystów. Niepozorność uroczej mieściny jest jednak zwodnicza. To antyczna osada kryjąca w sobie wiele skarbów zamierzchłej przeszłości, a od 2008 roku obecna także na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO! Stary Grad jest naprawdę stary! W IV wieku przed Chrystusem założyli go Grecy z wyspy Paros, nazywając nową osadę Faros.

Kiedy więc Wenecjanie zakładali w XIII wieku sąsiednie miasto Hvar, Stari Grad istniał już prawie 1700 lat. Fakt ten grecki historyk Diodor Sycylijski umiejscawia dokładnie w roku 384 przed Chrystusem, dodając przy tym, iż byli oni wspierani przez samego tyrana Syrakuz Dionizjosa I, który miał nadzieję na zwiększenie w ten sposób swoich wpływów na wybrzeżu adriatyckim. Oczywiście Grecy nie byli tu pierwsi. Zajmując wyspę wyparli lud Ilirów, który musiał przenieść się w góry. 

STAROŻYTNE POLE UPRAWNE

Czym zasłużył sobie Stari Grad na wciągnięcie go na zaszczytną listę UNESCO? Otóż stało się to nie tylko za sprawą samego starożytnego miasta, lecz także tego, co rozciąga się na wschód od niego. Jest to rozległa równina (starogradsko polje), nieprzerwanie uprawiana od czasów greckich; 2400 lat uprawy skoncentrowanej głównie na winorośli i oliwkach. To właśnie za sprawą doskonale zachowanego, a przy tym niezwykle precyzyjnego sposobu rozparcelowania ponad 70 działek w postaci identycznych prostokątów o wymiarach 180 na 900 metrów, Stari Grad trafił na listę światowego dziedzictwa UNESCO! Działki wyznaczały kamienne mury. Zaprojektowano także system irygacyjny w postaci rynien doprowadzających wodę wprost na uprawne pola. 

Na owym polu funkcjonuje obecnie aż sto stanowisk archeologicznych. A to z racji odkrycia wielu gospodarstwo rolnych z czasów greckich, jak również rzymskich willi (villa rustica). Najsłynniejsza z nich to willa Kuponovik usytuowana na północ od dzisiejszej drogi Jelsa – Stari Grad i grecka wieża Maslinovik na północ od sportowego lotniska. Sporo zresztą takich wież  zbudowali Grecy w celach obronnych.

Rzymianie przemianowali Faros na Farię, kiedy to w 220 roku przed Chrystusem przyszło im zniszczyć je podczas wojny z Illirami. Współczesna nazwa Hvar jest niczym innym jak słowiańską wersją greckiej nazwy miasta. Archeologiczne pozostałości, począwszy od okresu prehistorycznego, poprzez grecką kolonizacją aż do rzymskiej Farii, można oglądać w tutejszym skromnym muzeum archeologicznym mieszczącym się w neo-renesansowym Pałacu Biankini. 

PETAR HEKTOROVIC – CHORWACKI KOCHANOWSKI

Stari Grad to także muzeum Petara Hektorovica (1487-1572) — renesansowego chorwackiego poety, porównywanego często z naszym Janem Kochanowskim. Pisał poezję aż w trzech  językach, po chorwacku – rzecz jasna, ale i po łacinie oraz po włosku. Był on chociażby tłumaczem Owidiusza na język chorwacki. Tematem jego twórczości jest życie lokalnych rybaków, a główne dzieło Ribanje i ribarsko prigovaranje napisano w formie listu do przyjaciela opisującego podróż łodzią w towarzystwie prostych rybaków. Muzeum mieści się w samym centrum miasta, w letniej rezydencji poety znanej jako Tvrdalj Castle. Jego grób z kolei odnajdziemy w pobliskim klasztorze dominikanów.

DOMINIKAŃSKI KLASZTOR ŚW. PIOTRA

To obiekt datowany na rok 1482. Sam kościół jakoś szczególnie nie powala na kolana, bo choć zbudowano go w XV wieku, jego wnętrze przerobiono gruntownie w 1896 roku. Tym, dla czego warto jednak tu zajrzeć jest niewielkie muzeum, w którym – ku mojemu zaskoczeniu – przechowywany jest obraz weneckiego malarza Tinotoretta (1518–1594) z 1559 roku przedstawiający opłakiwanie Chrystusa. Ponadto muzeum przechowuje płaskorzeźby, ceramikę oraz inne artefakty z czasów greckich i rzymskich. To właśnie tutaj odnajdziemy nastraszą inskrypcję, jaką odkryto w Chorwacji; grecki tekst opisujący życie w antycznym Faros.

Warto zajrzeć jeszcze do kościoła pod wezwaniem św. Stefana – o ile akurat będzie otwarty. To XVII wieczna budowla w stylu dalmatyńskiego baroku. Stanął on w miejscu wcześniejszego kościoła z przełomy IX i X wieku. Ciekawostką jest, że wewnątrz kościoła znajdziemy rzymski relief przedstawiający statek. Z kolei na placu kościelnym znajduje się kamienny relief uskrzydlonego Erosa z tego samego okresu. Żeby wspomnieć na koniec kościół św. Jana z wczesnochrześcijańska mozaiką pochodzącą z końca IV wieku. 

RORYWKOWY HVAR – STOLICA WYSPY

Stari Grad stracił swoją funkcję głównego ośrodka wyspy, kiedy to w 1240 roku Wenecjanie zachęcili jego mieszkańców do przeniesienia się do miasta Hvar, które do dziś stanowi główny port i centrum administracyjne. Stari Grad jest zdecydowanie mniej glamour niż Hvar. Jest mniej turystyczny i mniej rozrywkowy, za to – o wiele ciekawszy z punktu widzenia kulturowo-historycznego. Nie oznacza to jednak, że uważam, iż Hvar można sobie podarować. Nic z tych rzeczy!

A tam wita nas największy w Chorwacji plac (pjaca) – całe 4 500 m2. W centralnym miejscu tegoż placu – oczywiście – katedra pod wezwaniem św. Stefana. Budowana całkiem sporo czasu, bo od XVI do XVIII wieku. Wewnątrz znajdziemy aż 11 ołtarzy wykonanych przez weneckich artystów. Sama świątynia jest dość eklektyczna, jest bowiem mieszaniną elementów gotyckich i renesansowych. Jak można się domyślać nie był to pierwszy kościół, jaki stanął w tym miejscu. Zastąpił on wcześniejszy z VI wieku.

Przy głównym placu stoi jeszcze jedna osobliwość i to na skalę europejską, a mianowicie najstarszy w Europie miejski teatr, który ma już 410 lat istnienia. Swoje istnienie zawdzięcza księciu Pietro Semitecolo, który podpatrzył teatry włoskie i skłonił radę miejską do sfinansowania przedsięwzięcia. Przy placu mieści się jeszcze XVI wieczny arsenał, który przeszedł w 2009 roku gruntowną renowację oraz piękna renesansowa loggia z wyeksponowanym lwem św. Marka. To pozostałość rezydencji weneckiego namiestnika, a dziś Hotel Palace.

Idąc wzdłuż nabrzeża dotrzemy do franciszkańskiego klasztoru z 1465 roku wraz z kościołem Matki Boskiej Miłosiernej, ufundowanym w podzięce za ocalenie na morzu wielu istnień ludzkich. Renesansowy dziedziniec o wyglądzie dość ascetycznym dał mi nieco wytchnienia od lipcowego skwaru. Cienia nie odmawiają także – rosnące w klasztorym ogrodzie – 300 letnie cyprysy. W klasztorze przechowywany jest obraz przedstawiający Ostatnią Wieczerzę XVI wiecznego weneckiego malarza – rodem z Rawenny – Matteo Ignoli, wydanie Atlasu Ptomeleusza z roku 1524, a także inne antyczne artefakty, co – jak się wydaje – jest na Hvarze normą, iż klasztor ma własne małe muzeum.  W samym kościele z kolei można zobaczyć poliptyk – dzieło Francesco da Santacroce z 1583 roku.

Upał, nie upał, ale będąc w Hvarze nie da się nie spojrzeć na miasto z góry, co umożliwia górująca nad nim twierdza (Fortica lub Tvrdjava Španjola). Czemu „hiszpańska”? A to dlatego, że pracowali przy niej hiszpańscy inżynierowie. Pierwsza o niej wzmianka przypada na rok 1282, choć faktycznie ukończono ją dopiero w 1551 roku. Na celu miała ochronę przed tureckim najeźdźcą, lecz jej żywot był nader krótki! Jednak to nie Turcy ją zburzyli, a pożar, jaki wybuchł w niej w roku 1579. Był to w dodatku pożar wywołany przyczynami zupełnie naturalnymi, gdyż w twierdzę uderzył piorun.

Wejście do samej twierdzy nie jest darmowe, a wewnątrz możecie zwiedzić więzienne cele i rozkoszować się ponoć najpiękniejszym widokiem w całej Chorwacji. Ale trzeba przyznać, że już spacer na wzniesienie jest atrakcją samą w sobie, gdyż przechadzamy się śródziemnomorskim ogrodem pełnym drzew piniowych, agaw i palm. Będąc już przy tematach botanicznych, nie sposób nie wspomnieć, że Hvar słynie z uprawy lawendy. By się o tym przekonać, należy jednak przyjechać w porze jej kwitnienia. 

Poprzedni wpis Willa Tyberiusza w Sperlondze
Następny wpis Gaeta – kurort nie tylko dla patrycjuszy

Podobne wpisy

  • Co skrywa bazylika św. Klemensa w Rzymie?

  • Sirmione – od Katullusa po Marię Callas

  • Cefalù – między Bogiem a diabłem

Leave a Reply

Anuluj pisanie odpowiedzi

O MNIE

Jestem Witek, ciekaw zbyt wielu rzeczy na raz. Najbardziej jednak lubię śródziemnomorską kulturę, klimat i jedzenie. Nie ukrywam, że największą słabość mam do Włoch, które to najchętniej odwiedzam. Chciałbym, aby całe moje życie było - niczym niezmąconym - czasem wolnym, wypełnionym czytaniem i budującą rozmową przy kawie.

Archiwa

  • marzec 2024
  • wrzesień 2023
  • lipiec 2023
  • maj 2023
  • luty 2023
  • grudzień 2022
  • październik 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • maj 2022
  • marzec 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • październik 2021
  • sierpień 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • marzec 2021
  • styczeń 2021
  • listopad 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • styczeń 2017
  • listopad 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • listopad 2015
  • sierpień 2015

Instagram

Ten komunikat o błędzie jest widoczny tylko dla administratorów WordPressa

Błąd: nie znaleziono kanału.

Przejdź na stronę ustawień kanału Instagramu, aby utworzyć kanał.